Najnowszy Komentarz - A JUŻ SIĘ WYDAWAŁO…

Dotychczas, cały ten rok jest niezwykle trudny do „gry”. I nie dotyczy to jedynie rynku polskiego, ale praktycznie wszystkich głównych giełdowych parkietów. Jeżeli chodzi... Czytaj całość

Jacek Gaca dyrektor ds. inwestycji i produktu
26 Listopad 2018
W KLESZCZACH

Może brzmi to już trochę nudno, ale nadal posiadamy 100% portfela w UFK bezpiecznych.

Oczywiście nie można się spodziewać na tych funduszach dużych zysków, są na poziomie lokat bankowych. W zależności od produktu staramy się wybierać takie, które mają jak najbardziej liniowy przebieg. Ich rentowność za ostatnie 12 miesięcy dochodzi do 2,40%.

Rynki światowe znajdują się pod presją wielu negatywnych czynników. Końcowe porozumienie dotyczące Brexitu i związane z tym twarde stanowisko UE. Brak akceptacji deficytu włoskiego budżetu przez Komisję Europejską w Brukseli. Ponad 50 milinów pustych mieszkań w Chinach czekających na klienta (!!!) w tle wojny celnej z USA. Wyraźne spowolnienie w gospodarce u naszego zachodniego sąsiada.

Na naszym parkiecie jest jeszcze ciekawiej. Afera goni aferę. Najpierw Getback i Altus a teraz KNF z Idea Bankiem i Getin Noble Bank. Rynek największych spółek po spadku na początku roku, od 8 miesięcy jest w podobnym miejscu, dobrze obrazuje to  wykres indeksu WiG 20 (załącznik 1).
Natomiast skalę przeceny z jaką mamy do czynienia na szerokim rynku, najlepiej obrazuje wykres Indeksu Cenowego całego rynku (załącznik 2). Mamy tu do czynienia z ponad 40% spadkiem od marca 2017, a obecny poziom jest już poniżej dna z bessy 2009 roku.

Oczywiście jest też światełko w tunelu. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o Pracowniczych Programach Kapitałowych. Realne pieniądze z tego programu oczywiście trafią już na giełdę od przyszłego roku. Taki regularny zastrzyk popytu może oczywiście mieć pozytywny wpływ na wyceny akcji i tu widzimy potencjał.

/f/WIG_20.png

/f/INDEKS_CENOWY.png

"Do przerwy 0:1"

Do każdej transakcji trzeba się jak najlepiej przygotować i zaplanować strategię na każdy “mecz”.
Ostateczny wynik i tak poznamy po końcowym gwizdku, bo w czasie meczu (roku) wszystko może się zdarzyć.