Najnowszy Komentarz - W OKOPACH

Od dłuższego już czasu nie zmienialiśmy składu naszego portfela UFK i nadal posiadamy 100% aktywów w bezpiecznych funduszach pieniężnych UFK. W ostatnim czasie powodów,... Czytaj całość

Jacek Gaca dyrektor ds. inwestycji i produktu
30 Październik 2017
NIBY HOSSA , A ….

W poprzednim tygodniu nie zrobiliśmy żadnej zmiany w naszym portfelu. Na wszystkich obsługiwanych przez nas platformach posiadamy jedynie UFK pieniężny.

 

Do bardzo słabego zachowania sWIG80 zdążyliśmy się już przyzwyczaić, w końcu spada od połowy marca 2017.

mWIG40, który od połowy marca był w trendzie bocznym, wyjściem ponad ten kanał spowodował naszą pozytywną reakcję przy poprzedniej transakcji. Niestety, jak się później okazało wygenerowany sygnał kupna okazał się klasyczną pułapką hossy, po którym pojawił się dość dynamiczny spadek i wyjście dołem z siedmiomiesięcznej konsolidacji. (załącznik nr1).

W takiej sytuacji nie pozostało nam nic innego jak zareagować zamknięciem naszych pozycji. Jak się okazało w poprzednim tygodniu, kiedy to mogliśmy sprawdzić dokładnie nasze ceny sprzedaży, ostatnia transakcja zakończyła się stratą. Każda strata boli, ale przy podobnym zachowaniu rynku w przyszłości i tak zachowalibyśmy się podobnie. Pewne założenia metody, którą się posługujemy sprawdzają się w długim okresie, to znaczy statystycznie mają sens, ale zdarzają się takie sytuacje jak ta ostatnia, kiedy nie da się uniknąć porażki, chociażby ze względu na przesunięcie w czasie między złożeniem zlecenia, a jego realizacją.

Tak jak pisaliśmy w poprzednim komentarzu, spodziewaliśmy się odbicia na naszym rynku, mając nadzieję, że realizacja zleceń sprzedaży dokona się właśnie w trakcie odbicia. No cóż przyszło ono trochę zbyt późno. Na razie traktujemy je jako korektę wzrostową w spadku. Dopiero nowe historyczne szczyty pozwolą na zmianę koncepcji.

Z ciekawostek padł nowy rekord na rynku amerykańskim. Konkretnie, ostatnia sesja na głównym indeksie S&P500 była 242 wzrostową sesją bez większej korekty (przekraczającej 3 procent). To oczywiście wywołało wzrost optymizmu wśród inwestorów indywidualnych za oceanem. W regularnym sondażu na temat gospodarki Uniwersytet Michigan pyta o oczekiwania odnośnie koniunktury giełdowej. Okazało się, że tak dużego optymizmu w tym sondażu nie było jeszcze nigdy w jego dotychczasowej historii. Prawdopodobieństwo zwyżek na giełdzie w horyzoncie 12-miesięcznym zdaniem ankietowanych gospodarstw domowych to około 64% Tak wysokie nie było nawet przed bessą w 2008 roku.

Krótkoterminowo tak duży optymizm może jeszcze wyżej wyciągnąć indeksy na nowe szczyty, natomiast już w dłuższej perspektywie relacja potencjalnego zysku do ryzyka wydaje się być już mocno niekorzystna.

W kolejnych dwóch załącznikach przedstawiamy obraz  funduszy akcyjnych z polskiego parkietu. Na giełdzie trwa niby hossa, a tak naprawdę od marca trudno mówić o potencjalnych zyskach…

"Do przerwy 0:1"

Do każdej transakcji trzeba się jak najlepiej przygotować i zaplanować strategię na każdy “mecz”.
Ostateczny wynik i tak poznamy po końcowym gwizdku, bo w czasie meczu (roku) wszystko może się zdarzyć.